DZIEKI WSZYSTKIM ZA SLOWA OTUCHY I ZAINTERESOWANIE LOSEM NASZYCH DZIECI

DZIEKI WSZYSTKIM ZA SLOWA OTUCHY I ZAINTERESOWANIE LOSEM NASZYCH DZIECI

środa, 31 grudnia 2014

czas podsumować 2014


Nie będzie chyba nadużyciem, jak napisze,że ten rok był dla naszej rodzinki najbardziej udanym. Oczywiście gorsze chwile też były, ale do tego już się przyzwyczailiśmy, że normą u nas są problemy chorobowo-finansowe. Jednak tylu szczęśliwych momentów w jednym roku jeszcze nie przeżyliśmy jak w 2014 :)

W styczniu udało nam się w końcu pojechać z Zuzią na specjalistyczny turnus rehabilitacyjny. Liczyliśmy głównie na jakieś wytyczne dotyczące dalszej rehabilitacji, a spotkała nas największa niespodzianka - po tygodniowej terapii Zuzia zaczęła samodzielnie stawiać swoje kroki, a nawet napiszę - zaczęła samodzielnie chodzić, z upadkami, ale jednak :)

Korzystając ze sprzyjających okoliczności, w lutym  również wybraliśmy się na turnus i wróciliśmy z pakietem zaleceń, filmików, dalszych pomysłów dot. Zuzi terapii. Potem nastąpił trochę gorszy moment - marzec i kwiecień to głównie choroby, histerie, odreagowywanie turnusów, zero terapii, zastój rozwojowy.

Maj zrekompensował nam wszystko - Zuzia pożegnała pieluchę - na razie tylko w dzień, zaczęła się coraz bardziej usamodzielniać, lepiej chodzić, a co najważniejsze - w przedszkolu, razem z Paniami Przedszkolankami i innymi dziećmi z grupy, wzięła udział w akademii z okazji Dnia Matki i Ojca - Zuzia powiedziała wierszyk, tańczyła, śpiewała i biegała, nie przewracając się ani razu. Trochę odstawała od rówieśników,ale co z tego - to co osiągnęła i pokazała  w trakcie tego krótkiego występu powaliłoby na kolana każdego, kto zna jej przeszłość. Mam wszystko nagrane jakby co :)
Czerwiec - narodziny siostrzyczki Zuzi - zdrowej, donoszonej, urodzonej bez problemów, prawidłowo się rozwijającej.
 Lipiec i sierpień - oswajanie się z nową rzeczywistością.
Wrzesień - turnus rehabilitacyjny po raz trzeci :)

 A później już choroby do samych Świąt Bożego Narodzenia.

 
No i grudzień - Zuzia wzięła udział w Jasełkach - powiedziała wierszyk (trudny ;), zaczęła bardziej skupiać się na różnych zadaniach i zabawach, a dziś podskoczyła i wylądowała na dwóch nogach! Hurra!!!

A równy rok temu jeszcze przemieszczała się jedynie na czworakach, czasem zrobiła kilka kroków trzymana za rękę. A teraz biega po domu i obija się o ściany jak nie wyrobi zakrętu :)


Wszystkim zainteresowanym (czyt. naszym czytelnikom) losem Zuzi, wszystkim naszym przyjaciołom - starym, nowym, wirtualnym - życzymy przynajmniej tyle radości w Nowym Roku
ile nas spotkało w tym starym już.
Szczęśliwego 2015 !!!

czwartek, 11 grudnia 2014

DZIĘKUJEMY :)


 Różowy aniołek ;)



W związku z zakończeniem księgowania wpłat z 1 % za 2013 rok, chcieliśmy Wszystkim serdecznie podziękować  za przekazanie tychże pieniędzy na leczenie i rehabilitację Zuzi. Jesteśmy również wdzięczni za wszystkie darowizny. 

Dzięki wpłatom z 1% za 2011 i 2012, mogliśmy zapewnić Zuzi wszelkie prywatne konsultacje, czasem na drugim końcu Polski, zakupić materiały niezbędne do wspierania rozwoju sensomotorycznego i logopedycznego, a co najważniejsze uczestniczyć w trzech turnusach rehabilitacyjnych w specjalistycznym ośrodku „Zabajka – Centrum Hipoterapii i Rehabilitacji”. Bez Waszego wsparcia finansowego nie byłoby to możliwe. 

Dzięki darowiznom i wpłatom za 2013 rok będziemy mogli kontynuować rehabilitację w „Zabajce” w 2015 r.  DZIĘKUJEMY 

Jednocześnie prosimy – nie zapomnijcie o Zuzi w przyszłym roku.




środa, 10 grudnia 2014

MIKOŁAJKI,CHOINKA,PREZENTY

a u nas na mikołajki,pod choinką...

 
zuzia znalazla calkiem nowe,twarzowe okularki :-)
i od teraz prosi aby nazywac ja pani profesor!  :-)




wtorek, 14 października 2014

Zabajka uzależnia :)






 Po raz trzeci udało nam się pojechać na turnus rehabilitacyjny do Zabajki. Zuzia wytrwale ćwiczyła, choć nie było łatwo – choróbsko dopadło ją przed wyjazdem, więc była dość osłabiona po antybiotykoterapii.

 
 Zajęcia SI z ciocią Malwiną

 A w przedostatni dzień turnusu znowu się coś przypałętało, wiec musieliśmy odpuścić większość ćwiczeń. 

 
 Padnięta Zuzia po całym dniu ćwiczeń

Dostaliśmy kilka nowych wytycznych dot. rehabilitacji, głównie w celu poprawiania chodu i nauczenia schodzenia i wchodzenia po schodach – Zuzia potrafi się przewrócić schodząc z dywanu na podłogę. 

 
Chodzenie w kombinezonie

Od wczoraj Zuzia chodzi znowu do przedszkola (pierwszy raz od 4 września), zobaczymy ile wytrzyma. 
 
 W pajączku

Wciąż czekamy na wyznaczenie terminu zabiegu na zeza w Krakowie, jednak biorąc pod uwagę porę roku i Zuzi odporność,  pewnie nie uda się tego zrobić w najbliższej przyszłości. Postanowiliśmy odwiedzić naszą okulistkę w Poznaniu, żeby zbadać siatkówkę i wadę. Wzrok Zuzi pogorszył się i trzeba zrobić nowe okulary (z +3,5 i +4,5 przeskoczyliśmy na +4,5  i +6).

Zabajkowe fotki z hipo- i dogoterapii: 
 

środa, 3 września 2014

Poszła Zuzia do przedszkola ... prywatnego

 1 września 2014



Przepisy przepisami, ale rzeczywistość nie jest tak piękna. W zeszłym roku pisałam o tym, że Zuzia poszła najpierw do prywatnego żłobka, a po miesiącu została przeniesiona do prywatnego przedszkola. A czemu prywatne, nie publiczne? 

W marcu każdego roku są zapisy do państwowych przedszkoli. Więc rok temu w marcu udałam się do wszystkich trzech przedszkoli z oddziałami integracyjnymi w naszym mieście, aby się rozeznać w sytuacji. Nie miałam wtedy pojęcia o jakichkolwiek przepisach. W każdym przedszkolu poinformowano mnie, ze Zuzi nie przyjmą w tym roku, czyli zeszłym, bo w grupach integracyjnych nie ma miejsca. W najbliższym przedszkolu jednak złożyłam podanie i obiecano mi miejsce za rok.
A jak wyglądają grupy integracyjne w tych przedszkolach – jedna grupa na przedszkole dla max 5 dzieci z orzeczeniami o kształceniu specjalnym. Jak dzieci miały szczęście i zostały przyjęte w wieku 3 lat to przez kolejne 5 mogą sobie w tym przedszkolu przebywać. Nowe grupy nie są tworzone, czyli na nasze 30tyś miasto przypada max 15 miejsc w gr.int.dla dzieci z orzeczeniami. A co z resztą? Reszta musi czekać aż któreś z dzieci zacznie kolejny etap edukacji.

 
 kwiecień 2013

Nie wiedziałam wtedy, że Zuzia wcale nie musi iść do grupy integracyjnej. W orzeczeniu o KS mam wpisaną placówkę ogólnodostępną lub z oddz. integracyjnym. To jedno. Drugie, jak już wiem, urząd miasta dostaje z budżetu państwa, nie ze swojego, oddzielną dotację, a właściwie subwencję na każde zgłoszone dziecko z  orzeczeniem, więc kwestie finansowe nie powinny być problemem, aby utworzyć nowe grupy. A jednak. 

Sama rekrutacja też budzi wiele zastrzeżeń. Jak już się znajdzie miejsce, to rodzice z dziećmi są zapraszani do przedszkola – niby na zapoznanie ?!?!, a tak naprawdę kadra ma możliwość obejrzeć dziecko i wybrać to najmniej problemowe – taka jest przykra rzeczywistość. 
 A jak już się dziecko dostanie do owego przedszkola, to powinno mieć zapewnione wszystko co zalecane w orzeczeniu. Jeśli nie ma, to rodzic powinien wywalczyć, żeby miało, bo takie jest prawo. Kasa też na to jest, ale … Pieniądze może miasto wydać jak chce – ogólnie rzecz biorąc – może łatać dziury w oświacie na przykład.  
 Tak to u nas wygląda integracja  – z mojego osobistego wywiadu i doświadczenia. Może ktoś ma inne, lepsze – to chętnie wysłucham. 

Na moje szczęście i Zuzi, przyjęło nas prywatne przedszkole, które jest w o tyle lepszej sytuacji, że musi dostać pełną subwencję na dziecko z orzeczeniem o KS i to ono decyduje co z nią zrobi, oczywiście zgodnie z prawem. 

 
 marzec 2013

Zuzia jest w grupie z rówieśnikami, a od tego roku również z koleżanką-wcześniakiem ze szpitala.  Zaczęła drugi rok swojej edukacji przedszkolnej. Ma zapewnione wszystko, co w orzeczeniu. Czuje się tam lepiej niż w domu. Nie zamierzam ponownie starać się o miejsce w państwowym przedszkolu.

Moja  rada dla innych rodziców: przeczytajcie informatory o kształceniu specjalnym, a później negocjujcie miejsce w przedszkolu. Jak przedszkole odmawia przyjęcie – pisemny wniosek do organu prowadzącego przedszkole. 

Mam nadzieje, ze okradanie i dyskryminowanie dzieci  niepełnosprawnych z orzeczeniem o kształceniu specjalnym wreszcie się skończy. W końcu idą wybory… 


Zuzia z koleżanką ze szpitala, Igą i ciocią Patrycją - przedszkole 1 IX 2014


wtorek, 2 września 2014

WWR, IPET i takie tam



Poniższy tekst nie jest naszego autorstwa. Z informatora ze strony http://www.pomocdlarodzicow.pl/ wybrałam najciekawsze fragmenty. Całość do ściągnięcia na stronie.

Wczesne wspomaganie rozwoju (WWR)
Wczesne wspomaganie rozwoju to zajęcia, których celem jest stymulacja rozwoju
psychoruchowego i społecznego dziecka. Udział w zajęciach jest bezpłatny, odbywa
się na podstawie opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju, wydawanej
przez publiczną lub niepubliczną poradnię psychologiczno-pedagogiczną. WWR
przysługuje dzieciom od momentu wykrycia niepełnosprawności do czasu rozpoczęcia
nauki w 1. klasie szkoły podstawowej.
WWR może być prowadzone w różnych placówkach: szkołach, przedszkolach i innych
formach wychowania przedszkolnego (w tym integracyjnych i specjalnych), poradniach
psychologiczno-pedagogicznych, ośrodkach oraz w domu dziecka.
Wczesne wspomaganie rozwoju to stymulowanie dziecka w następujących obszarach:
• rozwój motoryczny – zajęcia rehabilitacyjne,
• stymulacja polisensoryczna – terapia integracji sensorycznej, zajęcia w sali
doświadczania świata,
• rozwój mowy, komunikacji i języka – terapia logopedyczna, neurologopedyczna,
wprowadzanie i wspomaganie alternatywnych form komunikacji,
• orientacja/poruszanie się w przestrzeni,
• usprawnianie widzenia, słuchu, samoobsługa,
• relacje społeczne.
W ramach WWR dziecko ma prawo do 4-8 godzin zajęć miesięcznie. Wymiar
zajęć zależy od potrzeb i możliwości dziecka, nie oferty placówki czy dostępności
pracujących w niej specjalistów. Dzieci, które skończyły 3 lata mogą brać udział
w zajęciach w grupach 2-3 osobowych.
Poradnie wydające opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju najczęściej
dysponują listą placówek, w których organizowane są zajęcia. Jeżeli w proponowanych
ośrodkach/przedszkolach nie ma już miejsc lub nie mają one możliwości udzielenia
wsparcia zalecanego w opinii, należy zwrócić się do wydziału oświaty w urzędzie
miasta/gminy/dzielnicy z zapytaniem, gdzie dziecko może skorzystać z zajęć

Wczesne wspomaganie rozwoju jest finansowane z budżetu państwa, nie ze środków
własnych jednostek samorządu lokalnego. W 2014 roku budżet państwa przekazuje na
realizację wczesnego wspomagania rozwoju na każde dziecko około 4400 zł. Oznacza
to, że argument o braku środków nie może być powodem do odmówienia dziecku
dostępu do zalecanych zajęć.

Orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego
Aby dziecko zostało uznane za niepełnosprawne w systemie edukacji, musi
posiadać orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, wydane przez poradnię
psychologiczno-pedagogiczną.  Pierwsze orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego wydaje się na okres wychowania przedszkolnego. Orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego wydaje się na wniosek rodziców.
WAŻNE: warto poprosić lekarza wydającego zaświadczenie/opinię o jak najbardziej
dokładne zalecenia i zwrócić uwagę, aby były one sformułowane we właściwy
sposób. Jeżeli lekarz uważa, że dziecko potrzebuje tzw. asystenta - cienia, to na
zaświadczeniu powinien znaleźć się zapis o konieczności stałego, indywidualnego
wsparcia osoby dorosłej lub nauczyciela wspomagającego. W prawie oświatowym
nie ma funkcji asystenta.
Większość poradni przy okazji wydawania orzeczenia o potrzebie kształcenia
specjalnego przeprowadza badanie możliwości/poziomu intelektualnego dziecka.
Rodzaj testu dobiera się zazwyczaj do wieku i możliwości dziecka.
WAŻNE: jeżeli dziecko nie chce przystąpić do testu, odmawia współpracy
z osobą przeprowadzającą badanie, nie jest to powodem do uznania je za
upośledzone umysłowo. Nie można uznać kogoś za upośledzonego „na oko”, bez
przeprowadzenia badań.
Orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego jest wydawane przez zespół
orzekający. Rodzic ma prawo uczestniczyć w posiedzeniu zespołu, zgłaszać swoje
uwagi itp. O terminie posiedzenia rodzic jest informowany pisemnie przez pracownika
poradni psychologiczno-pedagogicznej.

Z punktu widzenia rodziców zalecenia są w orzeczeniu najważniejsze. Zawierają
wskazówki odnośnie form kształcenia, rewalidacji, terapii, pomocy psychologicznopedagogicznej,
metody i formy pracy, zakresu dostosowania warunków kształcenia
i wymogów edukacyjnych.
Najlepsza forma kształcenia, czyli jaka placówka będzie odpowiednia
dla mojego dziecka?
WAŻNE: decyzja w sprawie najlepszej dla dziecka formy kształcenia należy
wyłącznie do rodziców. Zalecenia poradni psychologiczno-pedagogicznej, sugestie
terapeutów, nauczycieli czy urzędników nie są dla rodziców wiążące.
Wybór placówki niepublicznej często wydaje się rodzicom najlepszą, chociaż też
kosztowną opcją. Niewątpliwą zaletą takich placówek są mniejsze grupy i większa
elastyczność kadry. Poza tym placówki niepubliczne dostają całą subwencję
oświatową (w formie dotacji), dysponują więc środkami na realizację zaleceń
z orzeczenia, a zdarza się, że zwalniają rodziców z części opłat. Szkoły i przedszkola
niepubliczne nie muszą prosić władz gminy o zgodę na zatrudnienie nauczyciela
wspomagającego czy asystenta, mogą finansować terapie w ośrodkach zewnętrznych,
jeżeli same nie zatrudniają odpowiednich specjalistów.
Decydując się na edukację w placówce niepublicznej, warto nalegać na podpisanie aneksu do umowy,
w którym zostaną dokładnie określone sposoby realizacji specjalnych potrzeb
edukacyjnych, kwestie zatrudnienia nauczyciela wspomagającego, ilości godzin
zajęć rewalidacyjnych i terapii.
Jeżeli rodzic wybierze dla swojego dziecka edukację w placówce ogólnodostępnej,
szkoła publiczna, w obwodzie której dziecko mieszka, nie może odmówić jego przyjęcia.

Nowe zasady rekrutacji do przedszkoli ogólnodostępnych
W styczniu 2014 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o systemie oświaty, która
wprowadziła nowe zasady rekrutacji do przedszkoli publicznych. Według tych zasad,
podstawowym warunkiem przyjęcia dziecka do placówki jest zamieszkanie na terenie
gminy, która prowadzi daną placówkę. W pierwszym etapie rekrutacji, na mocy ustawy,
do przedszkola powinny być przyjęte:
• dzieci z rodziny wielodzietnej,
• dzieci niepełnosprawne,
• dzieci, których co najmniej jeden rodzic jest niepełnosprawny,
• dzieci, które posiadają oboje rodziców niepełnosprawnych,
• dzieci, które posiadają niepełnosprawne rodzeństwo,
• dzieci wychowywane przez samotnego rodzica,
• dzieci objęte pieczą zastępczą.
Nowe zasady rekrutacji mogą pomóc rodzicom dzieci niepełnosprawnych w uzyskaniu
miejsca w przedszkolach ogólnodostępnych blisko domu.
Kryteria wymienione wyżej odnoszą się do dzieci zamieszkałych na terenie gminy,
która prowadzi dane przedszkole.

Realizacja specjalnych potrzeb edukacyjnych w placówce oświatowej
Każda placówka ma obowiązek realizować zalecenia z orzeczenia o potrzebie
kształcenia specjalnego. Po dostarczeniu przez rodzica tego dokumentu, w ciągu 30
dni powinien zostać przygotowany Indywidualny Program Edukacyjno-Terapeutyczny
(IPET). Program przygotowuje zespół, w skład którego wchodzi wychowawca,
nauczyciele i specjaliści zatrudnieni w szkole. Rodzic może uczestniczyć w pracach
Zespołu.
Indywidualny Program Edukacyjno-Terapeutyczny zawiera diagnozę mocnych
i słabych stron dziecka, opis metod i form pracy z dzieckiem, zakres dostosowań
wymogów edukacyjnych. W Programie są też wyszczególnione zajęcia rewalidacyjne,
terapie, zajęcia dodatkowe oraz ich wymiar godzinowy.
Kopia Programu jest przekazywana rodzicom (na ich wniosek).
Jeżeli w Programie nie uwzględniono wszystkich zaleceń z orzeczenia o potrzebie
kształcenia specjalnego, rodzic może pisemnie zwrócić się do dyrektora szkoły
o korektę Programu, a kiedy to nie odniesie skutku – złożyć skargę w kuratorium
oświaty, które pełni nadzór pedagogiczny nad placówką. Wzór pisma do kuratorium
można pobrać z naszej strony.

Indywidualne wsparcie dziecka niepełnosprawnego w placówce oświatowej
W prawie oświatowym nie ma funkcji asystenta, „cienia”, chociaż wiele dzieci
potrzebuje indywidualnego wsparcia osoby dorosłej w szkole czy przedszkolu.
Uczniowie niepełnosprawnością ruchową niekiedy wymagają pomocy
w przemieszczaniu się po szkole, w czynnościach samoobsługowych. Dzieci
z autyzmem i zaburzeniami pokrewnymi mogą potrzebować wsparcia przez cały
czas. W klasach integracyjnych wsparcia dzieciom z orzeczeniami udziela nauczyciel
wspomagający. W klasie ogólnodostępnej też można zatrudnić takiego nauczyciela.

Odraczanie obowiązku szkolnego
Jeśli dziecko nie wykazuje gotowości szkolnej, rodzice mogą wystąpić z wnioskiem
o odroczenie o rok obowiązku szkolnego. Zgodnie z ustawą o systemie oświaty
decyzję o odroczeniu podejmuje dyrektor publicznej szkoły podstawowej, w obwodzie
której dziecko mieszka, po zasięgnięciu opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej.

Dowóz dziecka niepełnosprawnego do placówki oświatowej
Od chwili objęcia dziecka obowiązkiem szkolnym ma ono prawo do bezpłatnego
transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego przedszkola lub szkoły,
która może zapewnić formę kształcenia wybraną przez rodziców (ogólnodostępną,
integracyjną lub specjalną). Nie ma znaczenia, czy dziecko uczęszcza do placówki
publicznej czy niepublicznej.
WAŻNE: W ostatnich interpretacjach Ministerstwo Edukacji Narodowej
doprecyzowało, że dowóz przysługuje do najbliższej szkoły/przedszkola, które
prowadzi edukację w formie wybranej przez rodzica i jednocześnie zapewnia
realizację specjalnych potrzeb edukacyjnych dziecka. Oznacza to, że rodzic może
uzyskać dowóz np. do przedszkola ogólnodostępnego odległego od miejsca
zamieszkania, jeżeli udowodni, że właśnie ta placówka (a nie inne położone bliżej
domu) będzie realizować zalecenia z orzeczenia.
Bezpłatny dowóz należy się:
• wszystkim dzieciom z niepełnosprawnościami, uczęszczającym do zerówek,
• uczniom szkół podstawowych i gimnazjów – bez względu na rodzaj
niepełnosprawności,
• uczniom szkół ponadgimnazjalnych z niepełnosprawnością ruchową,
upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym lub znacznym do ukończenia
21. roku życia,
• dzieciom młodzieży uczęszczającym na zajęcia rewalidacyjno-wychowawcze - do
ukończenia 25. roku życia.
Prawo nakłada na jednostki samorządu terytorialnego bezwzględny obowiązek
dowozu. Nie ma znaczenia, że np. gmina nie dysponuje odpowiednio przystosowanym
samochodem. Rodzice mają prawo, a nie obowiązek korzystania z dowozu organizowanego przez
gminę. Mogą też dowozić dziecko samodzielnie. W takiej sytuacji gmina powinna
zwrócić im koszty dowozu – na podstawie umowy, która reguluje też wysokość zwrotu
poniesionych kosztów.
Decyzja o formie dowozu zależy tylko od rodziców. Jednostka samorządu
terytorialnego nie może zmusić rodziców do samodzielnego dowozu dziecka, rodzice
mogą też nie zgodzić się na podpisanie umowy, jeżeli np. nie odpowiada im sposób
rozliczania kosztów. W takiej sytuacji obowiązek dowozu nadal spoczywa na gminie.

Finansowanie edukacji dzieci z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego
Zdarza się, że rodzice, wnioskując o właściwą realizację zaleceń z orzeczenia,
słyszą, że placówka nie ma możliwości finansowych, żeby zatrudnić nauczyciela
wspomagającego czy zorganizować terapię integracji sensorycznej.
To nie do końca prawda. Owszem, szkoła czy przedszkole mogą nie dysponować
w tym momencie odpowiednimi środkami finansowymi, ale w takiej sytuacji powinna
się o nie zwrócić do organu prowadzącego – gminy lub powiatu.
Po dostarczeniu orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego i zgłoszeniu go
do Systemu Informacji Oświatowej, jednostka samorządu terytorialnego otrzymuje
z budżetu państwa dodatkowe kwoty subwencji oświatowej.
Wysokość dodatkowych środków jest zależna od rodzaju niepełnosprawności dziecka.
Kwotę oblicza się mnożąc tzw. wagi subwencyjne przez kwotę bazową, którą gminy
dostają na każdego ucznia oraz współczynnik korygujący.
Znając orientacyjną wysokość dodatkowych środków, rodzic może wnioskować
do jednostki samorządu terytorialnego o wyjaśnienia, na co została wydatkowana
zwiększona kwota subwencji, skoro szkoła/ przedszkole nie ma pieniędzy na
realizację zaleceń z orzeczenia. Znajomość kwot, jakie trafiają do gminy ze względu
na niepełnosprawność dziecka, może pomóc w negocjacjach z jednostką samorządu
terytorialnego w sprawie przekazania do szkoły/przedszkola dodatkowych środków na
zaspokojenie jego potrzeb.
WAŻNE: Jednostka samorządu terytorialnego nie ma obowiązku przekazania
dodatkowych środków z subwencji oświatowej do placówki, w której uczy się
dziecko. Może je przeznaczyć na dowolne cele, zazwyczaj gminy pokrywają z tych
środków wydatki oświatowe.