Rok 2015 rozpoczęliśmy bardzo pracowicie - turnusem rehabilitacyjnym w "Zabajce". Zuzia dzielnie ćwiczyła. Niestety, tradycyjnie wróciliśmy z choróbskiem jakimś. Poniżej minifotorelacja :)
Jesteśmy rodzicami Zuzi i śp. Jasia, urodzonych w 24.tc.oraz Natalki. Nasze życie wywróciło się do góry nogami w 2010 roku, a następne lata pełne były niespodziek, rewolucji i szalonych decyzji. Obecnie wkraczamy w świat edukacji... domowej edukacji. Strona jest chroniona prawami autorskimi. Kopiowanie, przytaczanie lub wykorzystywanie jej zawartości bez zgody autora jest sprzeczne z prawem (podstawa prawna Dz.U. 94 nt 43 poz. 170)
DZIEKI WSZYSTKIM ZA SLOWA OTUCHY I ZAINTERESOWANIE LOSEM NASZYCH DZIECI
niedziela, 18 stycznia 2015
środa, 31 grudnia 2014
czas podsumować 2014
Nie będzie chyba nadużyciem, jak napisze,że ten rok był dla naszej rodzinki najbardziej udanym. Oczywiście gorsze chwile też były, ale do tego już się przyzwyczailiśmy, że normą u nas są problemy chorobowo-finansowe. Jednak tylu szczęśliwych momentów w jednym roku jeszcze nie przeżyliśmy jak w 2014 :)
W styczniu udało nam się w końcu pojechać z Zuzią na specjalistyczny turnus rehabilitacyjny. Liczyliśmy głównie na jakieś wytyczne dotyczące dalszej rehabilitacji, a spotkała nas największa niespodzianka - po tygodniowej terapii Zuzia zaczęła samodzielnie stawiać swoje kroki, a nawet napiszę - zaczęła samodzielnie chodzić, z upadkami, ale jednak :)
Korzystając ze sprzyjających okoliczności, w lutym również wybraliśmy się na turnus i wróciliśmy z pakietem zaleceń, filmików, dalszych pomysłów dot. Zuzi terapii. Potem nastąpił trochę gorszy moment - marzec i kwiecień to głównie choroby, histerie, odreagowywanie turnusów, zero terapii, zastój rozwojowy.
Maj zrekompensował nam wszystko - Zuzia pożegnała pieluchę - na razie tylko w dzień, zaczęła się coraz bardziej usamodzielniać, lepiej chodzić, a co najważniejsze - w przedszkolu, razem z Paniami Przedszkolankami i innymi dziećmi z grupy, wzięła udział w akademii z okazji Dnia Matki i Ojca - Zuzia powiedziała wierszyk, tańczyła, śpiewała i biegała, nie przewracając się ani razu. Trochę odstawała od rówieśników,ale co z tego - to co osiągnęła i pokazała w trakcie tego krótkiego występu powaliłoby na kolana każdego, kto zna jej przeszłość. Mam wszystko nagrane jakby co :)
Czerwiec - narodziny siostrzyczki Zuzi - zdrowej, donoszonej, urodzonej bez problemów, prawidłowo się rozwijającej.
Lipiec i sierpień - oswajanie się z nową rzeczywistością.
Wrzesień - turnus rehabilitacyjny po raz trzeci :)
A później już choroby do samych Świąt Bożego Narodzenia.
No i grudzień - Zuzia wzięła udział w Jasełkach - powiedziała wierszyk (trudny ;), zaczęła bardziej skupiać się na różnych zadaniach i zabawach, a dziś podskoczyła i wylądowała na dwóch nogach! Hurra!!!
A równy rok temu jeszcze przemieszczała się jedynie na czworakach, czasem zrobiła kilka kroków trzymana za rękę. A teraz biega po domu i obija się o ściany jak nie wyrobi zakrętu :)
Wszystkim zainteresowanym (czyt. naszym czytelnikom) losem Zuzi, wszystkim naszym przyjaciołom - starym, nowym, wirtualnym - życzymy przynajmniej tyle radości w Nowym Roku
ile nas spotkało w tym starym już.
Szczęśliwego 2015 !!!
ile nas spotkało w tym starym już.
Szczęśliwego 2015 !!!
czwartek, 11 grudnia 2014
DZIĘKUJEMY :)
Różowy aniołek ;)
W związku z zakończeniem księgowania wpłat z 1 % za 2013
rok, chcieliśmy Wszystkim serdecznie podziękować za przekazanie tychże pieniędzy na leczenie i
rehabilitację Zuzi. Jesteśmy również wdzięczni za wszystkie darowizny.
Dzięki wpłatom z 1% za 2011 i 2012, mogliśmy zapewnić Zuzi
wszelkie prywatne konsultacje, czasem na drugim końcu Polski, zakupić materiały
niezbędne do wspierania rozwoju sensomotorycznego i logopedycznego, a co
najważniejsze uczestniczyć w trzech turnusach rehabilitacyjnych w
specjalistycznym ośrodku „Zabajka – Centrum Hipoterapii i Rehabilitacji”. Bez
Waszego wsparcia finansowego nie byłoby to możliwe.
Dzięki darowiznom i wpłatom za 2013 rok będziemy mogli
kontynuować rehabilitację w „Zabajce” w 2015 r.
DZIĘKUJEMY
Jednocześnie prosimy – nie zapomnijcie o Zuzi w przyszłym
roku.
środa, 10 grudnia 2014
MIKOŁAJKI,CHOINKA,PREZENTY
a u nas na mikołajki,pod choinką...
zuzia znalazla calkiem nowe,twarzowe okularki :-)
i od teraz prosi aby nazywac ja pani profesor! :-)
czwartek, 20 listopada 2014
wtorek, 14 października 2014
Zabajka uzależnia :)
Po raz trzeci udało nam się pojechać na turnus
rehabilitacyjny do Zabajki. Zuzia wytrwale ćwiczyła, choć nie było łatwo –
choróbsko dopadło ją przed wyjazdem, więc była dość osłabiona po antybiotykoterapii.
Zajęcia SI z ciocią Malwiną
A w przedostatni dzień turnusu znowu się coś przypałętało, wiec musieliśmy odpuścić
większość ćwiczeń.
Padnięta Zuzia po całym dniu ćwiczeń
Dostaliśmy kilka nowych wytycznych dot. rehabilitacji,
głównie w celu poprawiania chodu i nauczenia schodzenia i wchodzenia po
schodach – Zuzia potrafi się przewrócić schodząc z dywanu na podłogę.
Chodzenie w kombinezonie
Od wczoraj Zuzia chodzi znowu do przedszkola (pierwszy raz od
4 września), zobaczymy ile wytrzyma.
W pajączku
Wciąż czekamy na wyznaczenie terminu zabiegu na zeza w
Krakowie, jednak biorąc pod uwagę porę roku i Zuzi odporność, pewnie nie uda się tego zrobić w najbliższej
przyszłości. Postanowiliśmy odwiedzić naszą okulistkę w Poznaniu, żeby zbadać
siatkówkę i wadę. Wzrok Zuzi pogorszył się i trzeba zrobić nowe okulary (z +3,5
i +4,5 przeskoczyliśmy na +4,5 i +6).
Zabajkowe fotki z hipo- i dogoterapii:
środa, 3 września 2014
Poszła Zuzia do przedszkola ... prywatnego
1 września 2014
Przepisy przepisami, ale rzeczywistość nie jest tak piękna.
W zeszłym roku pisałam o tym, że Zuzia poszła najpierw do prywatnego żłobka, a
po miesiącu została przeniesiona do prywatnego przedszkola. A czemu prywatne,
nie publiczne?
W marcu każdego roku są zapisy do państwowych przedszkoli.
Więc rok temu w marcu udałam się do wszystkich trzech przedszkoli z oddziałami
integracyjnymi w naszym mieście, aby się rozeznać w sytuacji. Nie miałam wtedy
pojęcia o jakichkolwiek przepisach. W każdym przedszkolu poinformowano mnie, ze
Zuzi nie przyjmą w tym roku, czyli zeszłym, bo w grupach integracyjnych nie ma
miejsca. W najbliższym przedszkolu jednak złożyłam podanie i obiecano mi
miejsce za rok.
A jak wyglądają grupy integracyjne w tych przedszkolach –
jedna grupa na przedszkole dla max 5 dzieci z orzeczeniami o kształceniu
specjalnym. Jak dzieci miały szczęście i zostały przyjęte w wieku 3 lat to
przez kolejne 5 mogą sobie w tym przedszkolu przebywać. Nowe grupy nie są
tworzone, czyli na nasze 30tyś miasto przypada max 15 miejsc w gr.int.dla
dzieci z orzeczeniami. A co z resztą? Reszta musi czekać aż któreś z dzieci zacznie
kolejny etap edukacji.
kwiecień 2013
Nie wiedziałam wtedy, że Zuzia wcale nie musi iść do grupy
integracyjnej. W orzeczeniu o KS mam wpisaną placówkę ogólnodostępną lub z
oddz. integracyjnym. To jedno. Drugie, jak już wiem, urząd miasta dostaje z
budżetu państwa, nie ze swojego, oddzielną dotację, a właściwie subwencję na
każde zgłoszone dziecko z orzeczeniem,
więc kwestie finansowe nie powinny być problemem, aby utworzyć nowe grupy. A
jednak.
Sama rekrutacja też budzi wiele zastrzeżeń. Jak już się
znajdzie miejsce, to rodzice z dziećmi są zapraszani do przedszkola – niby na
zapoznanie ?!?!, a tak naprawdę kadra ma możliwość obejrzeć dziecko i wybrać to
najmniej problemowe – taka jest przykra rzeczywistość.
A jak już się dziecko dostanie do owego przedszkola, to
powinno mieć zapewnione wszystko co zalecane w orzeczeniu. Jeśli nie ma, to
rodzic powinien wywalczyć, żeby miało, bo takie jest prawo. Kasa też na to
jest, ale … Pieniądze może miasto wydać jak chce – ogólnie rzecz biorąc – może
łatać dziury w oświacie na przykład.
Tak to u nas wygląda integracja – z mojego osobistego wywiadu i doświadczenia.
Może ktoś ma inne, lepsze – to chętnie wysłucham.
Na moje szczęście i Zuzi, przyjęło nas prywatne przedszkole,
które jest w o tyle lepszej sytuacji, że musi dostać pełną subwencję na dziecko
z orzeczeniem o KS i to ono decyduje co z nią zrobi, oczywiście zgodnie z
prawem.
marzec 2013
Zuzia jest w grupie z rówieśnikami, a od tego roku również z
koleżanką-wcześniakiem ze szpitala. Zaczęła drugi rok swojej edukacji
przedszkolnej. Ma zapewnione wszystko, co w orzeczeniu. Czuje się tam lepiej
niż w domu. Nie zamierzam ponownie starać się o miejsce w państwowym
przedszkolu.
Moja rada dla innych
rodziców: przeczytajcie informatory o kształceniu specjalnym, a później negocjujcie
miejsce w przedszkolu. Jak przedszkole odmawia przyjęcie – pisemny wniosek do
organu prowadzącego przedszkole.
Mam nadzieje, ze okradanie i dyskryminowanie dzieci niepełnosprawnych z orzeczeniem o kształceniu
specjalnym wreszcie się skończy. W końcu idą wybory…
Zuzia z koleżanką ze szpitala, Igą i ciocią Patrycją - przedszkole 1 IX 2014
wtorek, 2 września 2014
WWR, IPET i takie tam
Poniższy tekst nie jest naszego autorstwa. Z informatora ze strony http://www.pomocdlarodzicow.pl/
wybrałam najciekawsze fragmenty. Całość do ściągnięcia na stronie.
Wczesne wspomaganie rozwoju (WWR)
Wczesne wspomaganie rozwoju to
zajęcia, których celem jest stymulacja rozwoju
psychoruchowego i społecznego
dziecka. Udział w zajęciach jest bezpłatny, odbywa
się na podstawie opinii o
potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju, wydawanej
przez publiczną lub niepubliczną
poradnię psychologiczno-pedagogiczną. WWR
przysługuje dzieciom od momentu
wykrycia niepełnosprawności do czasu rozpoczęcia
nauki w 1. klasie szkoły
podstawowej.
WWR może być prowadzone w różnych
placówkach: szkołach, przedszkolach i innych
formach wychowania przedszkolnego
(w tym integracyjnych i specjalnych), poradniach
psychologiczno-pedagogicznych,
ośrodkach oraz w domu dziecka.
Wczesne wspomaganie rozwoju to
stymulowanie dziecka w następujących obszarach:
• rozwój motoryczny – zajęcia
rehabilitacyjne,
• stymulacja polisensoryczna –
terapia integracji sensorycznej, zajęcia w sali
doświadczania świata,
• rozwój mowy, komunikacji i
języka – terapia logopedyczna, neurologopedyczna,
wprowadzanie i wspomaganie
alternatywnych form komunikacji,
• orientacja/poruszanie się w
przestrzeni,
• usprawnianie widzenia, słuchu,
samoobsługa,
• relacje społeczne.
W ramach WWR dziecko ma prawo do
4-8 godzin zajęć miesięcznie. Wymiar
zajęć zależy od potrzeb i
możliwości dziecka, nie oferty placówki czy dostępności
pracujących w niej specjalistów.
Dzieci, które skończyły 3 lata mogą brać udział
w zajęciach w grupach 2-3
osobowych.
Poradnie wydające opinie o
potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju najczęściej
dysponują listą placówek, w
których organizowane są zajęcia. Jeżeli w proponowanych
ośrodkach/przedszkolach nie ma
już miejsc lub nie mają one możliwości udzielenia
wsparcia zalecanego w opinii,
należy zwrócić się do wydziału oświaty w urzędzie
miasta/gminy/dzielnicy z
zapytaniem, gdzie dziecko może skorzystać z zajęć
Wczesne wspomaganie rozwoju jest
finansowane z budżetu państwa, nie ze środków
własnych jednostek samorządu
lokalnego. W 2014 roku budżet państwa przekazuje na
realizację wczesnego wspomagania
rozwoju na każde dziecko około 4400 zł. Oznacza
to, że argument o braku środków
nie może być powodem do odmówienia dziecku
dostępu do zalecanych zajęć.
Orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego
Aby dziecko zostało uznane za
niepełnosprawne w systemie edukacji, musi
posiadać orzeczenie o potrzebie
kształcenia specjalnego, wydane przez poradnię
psychologiczno-pedagogiczną. Pierwsze orzeczenie o potrzebie kształcenia
specjalnego wydaje się na okres wychowania przedszkolnego. Orzeczenie o
potrzebie kształcenia specjalnego wydaje się na wniosek rodziców.
WAŻNE: warto poprosić lekarza
wydającego zaświadczenie/opinię o jak najbardziej
dokładne zalecenia i zwrócić
uwagę, aby były one sformułowane we właściwy
sposób. Jeżeli lekarz uważa, że
dziecko potrzebuje tzw. asystenta - cienia, to na
zaświadczeniu powinien znaleźć
się zapis o konieczności stałego, indywidualnego
wsparcia osoby dorosłej lub
nauczyciela wspomagającego. W prawie oświatowym
nie ma funkcji asystenta.
Większość poradni przy okazji
wydawania orzeczenia o potrzebie kształcenia
specjalnego przeprowadza badanie
możliwości/poziomu intelektualnego dziecka.
Rodzaj testu dobiera się
zazwyczaj do wieku i możliwości dziecka.
WAŻNE: jeżeli dziecko nie chce
przystąpić do testu, odmawia współpracy
z osobą przeprowadzającą badanie,
nie jest to powodem do uznania je za
upośledzone umysłowo. Nie można
uznać kogoś za upośledzonego „na oko”, bez
przeprowadzenia badań.
Orzeczenie o potrzebie
kształcenia specjalnego jest wydawane przez zespół
orzekający. Rodzic ma prawo
uczestniczyć w posiedzeniu zespołu, zgłaszać swoje
uwagi itp. O terminie posiedzenia
rodzic jest informowany pisemnie przez pracownika
poradni psychologiczno-pedagogicznej.
Z punktu widzenia rodziców
zalecenia są w orzeczeniu najważniejsze. Zawierają
wskazówki odnośnie form kształcenia,
rewalidacji, terapii, pomocy psychologicznopedagogicznej,
metody i formy pracy, zakresu
dostosowania warunków kształcenia
i wymogów edukacyjnych.
Najlepsza forma kształcenia,
czyli jaka placówka będzie odpowiednia
dla mojego dziecka?
WAŻNE: decyzja w sprawie
najlepszej dla dziecka formy kształcenia należy
wyłącznie do rodziców. Zalecenia
poradni psychologiczno-pedagogicznej, sugestie
terapeutów, nauczycieli czy
urzędników nie są dla rodziców wiążące.
Wybór placówki niepublicznej
często wydaje się rodzicom najlepszą, chociaż też
kosztowną opcją. Niewątpliwą
zaletą takich placówek są mniejsze grupy i większa
elastyczność kadry. Poza tym
placówki niepubliczne dostają całą subwencję
oświatową (w formie dotacji),
dysponują więc środkami na realizację zaleceń
z orzeczenia, a zdarza się, że
zwalniają rodziców z części opłat. Szkoły i przedszkola
niepubliczne nie muszą prosić
władz gminy o zgodę na zatrudnienie nauczyciela
wspomagającego czy asystenta,
mogą finansować terapie w ośrodkach zewnętrznych,
jeżeli same nie zatrudniają
odpowiednich specjalistów.
Decydując się na edukację w placówce
niepublicznej, warto nalegać na podpisanie aneksu do umowy,
w którym zostaną dokładnie
określone sposoby realizacji specjalnych potrzeb
edukacyjnych, kwestie
zatrudnienia nauczyciela wspomagającego, ilości godzin
zajęć rewalidacyjnych i terapii.
Jeżeli rodzic wybierze dla swojego
dziecka edukację w placówce ogólnodostępnej,
szkoła publiczna, w obwodzie
której dziecko mieszka, nie może odmówić jego przyjęcia.
Nowe zasady rekrutacji do przedszkoli ogólnodostępnych
W styczniu 2014 r. weszła w życie
nowelizacja ustawy o systemie oświaty, która
wprowadziła nowe zasady
rekrutacji do przedszkoli publicznych. Według tych zasad,
podstawowym warunkiem przyjęcia
dziecka do placówki jest zamieszkanie na terenie
gminy, która prowadzi daną
placówkę. W pierwszym etapie rekrutacji, na mocy ustawy,
do przedszkola powinny być
przyjęte:
• dzieci z rodziny wielodzietnej,
• dzieci niepełnosprawne,
• dzieci, których co najmniej
jeden rodzic jest niepełnosprawny,
• dzieci, które posiadają oboje
rodziców niepełnosprawnych,
• dzieci, które posiadają
niepełnosprawne rodzeństwo,
• dzieci wychowywane przez
samotnego rodzica,
• dzieci objęte pieczą zastępczą.
Nowe zasady rekrutacji mogą pomóc
rodzicom dzieci niepełnosprawnych w uzyskaniu
miejsca w przedszkolach
ogólnodostępnych blisko domu.
Kryteria wymienione wyżej odnoszą
się do dzieci zamieszkałych na terenie gminy,
która prowadzi dane przedszkole.
Realizacja specjalnych potrzeb edukacyjnych w placówce oświatowej
Każda placówka ma obowiązek
realizować zalecenia z orzeczenia o potrzebie
kształcenia specjalnego. Po
dostarczeniu przez rodzica tego dokumentu, w ciągu 30
dni powinien zostać przygotowany
Indywidualny Program Edukacyjno-Terapeutyczny
(IPET). Program przygotowuje
zespół, w skład którego wchodzi wychowawca,
nauczyciele i specjaliści
zatrudnieni w szkole. Rodzic może uczestniczyć w pracach
Zespołu.
Indywidualny Program
Edukacyjno-Terapeutyczny zawiera diagnozę mocnych
i słabych stron dziecka, opis
metod i form pracy z dzieckiem, zakres dostosowań
wymogów edukacyjnych. W Programie
są też wyszczególnione zajęcia rewalidacyjne,
terapie, zajęcia dodatkowe oraz
ich wymiar godzinowy.
Kopia Programu jest przekazywana
rodzicom (na ich wniosek).
Jeżeli w Programie nie
uwzględniono wszystkich zaleceń z orzeczenia o potrzebie
kształcenia specjalnego, rodzic
może pisemnie zwrócić się do dyrektora szkoły
o korektę Programu, a kiedy to
nie odniesie skutku – złożyć skargę w kuratorium
oświaty, które pełni nadzór
pedagogiczny nad placówką. Wzór pisma do kuratorium
można pobrać z naszej strony.
Indywidualne wsparcie dziecka niepełnosprawnego w placówce oświatowej
W prawie oświatowym nie ma
funkcji asystenta, „cienia”, chociaż wiele dzieci
potrzebuje indywidualnego
wsparcia osoby dorosłej w szkole czy przedszkolu.
Uczniowie niepełnosprawnością
ruchową niekiedy wymagają pomocy
w przemieszczaniu się po szkole,
w czynnościach samoobsługowych. Dzieci
z autyzmem i zaburzeniami
pokrewnymi mogą potrzebować wsparcia przez cały
czas. W klasach integracyjnych
wsparcia dzieciom z orzeczeniami udziela nauczyciel
wspomagający. W klasie
ogólnodostępnej też można zatrudnić takiego nauczyciela.
Odraczanie obowiązku szkolnego
Jeśli dziecko nie wykazuje
gotowości szkolnej, rodzice mogą wystąpić z wnioskiem
o odroczenie o rok obowiązku
szkolnego. Zgodnie z ustawą o systemie oświaty
decyzję o odroczeniu podejmuje
dyrektor publicznej szkoły podstawowej, w obwodzie
której dziecko mieszka, po
zasięgnięciu opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej.
Dowóz dziecka niepełnosprawnego do placówki oświatowej
Od chwili objęcia dziecka
obowiązkiem szkolnym ma ono prawo do bezpłatnego
transportu i opieki w czasie
przewozu do najbliższego przedszkola lub szkoły,
która może zapewnić formę
kształcenia wybraną przez rodziców (ogólnodostępną,
integracyjną lub specjalną). Nie
ma znaczenia, czy dziecko uczęszcza do placówki
publicznej czy niepublicznej.
WAŻNE: W ostatnich
interpretacjach Ministerstwo Edukacji Narodowej
doprecyzowało, że dowóz
przysługuje do najbliższej szkoły/przedszkola, które
prowadzi edukację w formie
wybranej przez rodzica i jednocześnie zapewnia
realizację specjalnych potrzeb
edukacyjnych dziecka. Oznacza to, że rodzic może
uzyskać dowóz np. do przedszkola
ogólnodostępnego odległego od miejsca
zamieszkania, jeżeli udowodni, że
właśnie ta placówka (a nie inne położone bliżej
domu) będzie realizować zalecenia
z orzeczenia.
Bezpłatny dowóz należy się:
• wszystkim dzieciom z
niepełnosprawnościami, uczęszczającym do zerówek,
• uczniom szkół podstawowych i
gimnazjów – bez względu na rodzaj
niepełnosprawności,
• uczniom szkół
ponadgimnazjalnych z niepełnosprawnością ruchową,
upośledzeniem umysłowym w stopniu
umiarkowanym lub znacznym do ukończenia
21. roku życia,
• dzieciom młodzieży
uczęszczającym na zajęcia rewalidacyjno-wychowawcze - do
ukończenia 25. roku życia.
Prawo nakłada na jednostki
samorządu terytorialnego bezwzględny obowiązek
dowozu. Nie ma znaczenia, że np.
gmina nie dysponuje odpowiednio przystosowanym
samochodem. Rodzice mają prawo, a
nie obowiązek korzystania z dowozu organizowanego przez
gminę. Mogą też dowozić dziecko
samodzielnie. W takiej sytuacji gmina powinna
zwrócić im koszty dowozu – na
podstawie umowy, która reguluje też wysokość zwrotu
poniesionych kosztów.
Decyzja o formie dowozu zależy
tylko od rodziców. Jednostka samorządu
terytorialnego nie może zmusić
rodziców do samodzielnego dowozu dziecka, rodzice
mogą też nie zgodzić się na
podpisanie umowy, jeżeli np. nie odpowiada im sposób
rozliczania kosztów. W takiej
sytuacji obowiązek dowozu nadal spoczywa na gminie.
Finansowanie edukacji dzieci z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego
Zdarza się, że rodzice,
wnioskując o właściwą realizację zaleceń z orzeczenia,
słyszą, że placówka nie ma
możliwości finansowych, żeby zatrudnić nauczyciela
wspomagającego czy zorganizować
terapię integracji sensorycznej.
To nie do końca prawda. Owszem,
szkoła czy przedszkole mogą nie dysponować
w tym momencie odpowiednimi
środkami finansowymi, ale w takiej sytuacji powinna
się o nie zwrócić do organu prowadzącego
– gminy lub powiatu.
Po dostarczeniu orzeczenia o
potrzebie kształcenia specjalnego i zgłoszeniu go
do Systemu Informacji Oświatowej,
jednostka samorządu terytorialnego otrzymuje
z budżetu państwa dodatkowe kwoty
subwencji oświatowej.
Wysokość dodatkowych środków jest
zależna od rodzaju niepełnosprawności dziecka.
Kwotę oblicza się mnożąc tzw.
wagi subwencyjne przez kwotę bazową, którą gminy
dostają na każdego ucznia oraz
współczynnik korygujący.
Znając orientacyjną wysokość
dodatkowych środków, rodzic może wnioskować
do jednostki samorządu
terytorialnego o wyjaśnienia, na co została wydatkowana
zwiększona kwota subwencji, skoro
szkoła/ przedszkole nie ma pieniędzy na
realizację zaleceń z orzeczenia.
Znajomość kwot, jakie trafiają do gminy ze względu
na niepełnosprawność dziecka,
może pomóc w negocjacjach z jednostką samorządu
terytorialnego w sprawie
przekazania do szkoły/przedszkola dodatkowych środków na
zaspokojenie jego potrzeb.
WAŻNE: Jednostka samorządu
terytorialnego nie ma obowiązku przekazania
dodatkowych środków z subwencji
oświatowej do placówki, w której uczy się
dziecko. Może je przeznaczyć na
dowolne cele, zazwyczaj gminy pokrywają z tych
środków wydatki oświatowe.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















.jpg)

